Tuan de Paso

Blog Podróżniczy | Relacje z Autostopowych Wypraw

Menu Close

Category: Kuba

Kuba – wyprawa przemyślenia o systemie, społeczeństwie i życiu na buntowniczej, karaibskiej wyspie.

Kuba – Informacje Praktyczne 2017

Poradnik Kuba skierowany jest głównie do wolnych podróżników planujących przemierzać kraj na własną rękę. Prawdopodobnie uczestnicy wakacji All Inclusive również znajdą tu garść przydatnych informacji praktycznych. Przewodnik z założenia miał być zwięzły i w przeciwieństwie do historii, miał zawierać tylko kluczowe informacje. Wyszło jak zawsze. Tak czy owak, mam nadzieję, że zebrane tutaj Tips & Tricks okażą się pomocne i ułatwią przygotowanie się do zwiedzania Kuby.

Czytaj dalej

Hawana o siedmiu twarzach

Hawana jest miastem wyjątkowym pod każdym względem. Miasto, które było jednym z ważniejszych portów Hiszpańskiej Korony w czasach kolonialnej świetności. Miasto, które przeżyło relatywny dobrobyt podczas okupacji amerykańskiej. Wreszcie miasto, które widziało o zwycięstwo oddolnej rewolucji socjalistycznej. Historia sprawiła, że dzisiaj Hawana ma wiele twarzy. W niniejszym artykule, o luźniejszej niż zwykle formie, starałem się uchwycić kilka z nich.

Czytaj dalej

Sancti Spiritus

Eksploracja prowincji Sancti Spiritus była nieuporządkowana, niekontrolowana i pełna zbiegów okoliczności. Po Trinidadzie i Playa Ancon, wyruszyłem autostopem w odizolowane góry Escambray. Po drodze poznałem M, który zaprosił mnie do swojej miejscowości, leżącej kilka kilometrów na zachód od Trinidadu. Tym sposobem, zupełnie przypadkowo miałem przyjemność poznania kubańskiej wsi w Manaca Iznaga.

Czytaj dalej

Cienfuegos i Trinidad

Cienfuegos i Trinidad były skrajnie różnymi miastami. Pomimo obdrapanych kamieniczek i zaniedbanych ulic, Cienfuegos było przyjaznym i chyba najbardziej przytulnym miastem na Kubie. Z drugiej strony, malownicza architektura Trinidadu sprawiła, że miasto na przestrzeni lat stało się prawdziwą turystyczną twierdzą.

Czytaj dalej

Kuba bez Fidela

Kuba bez Fidela nadal oficjalnie znajduje się w nielicznym gronie państw komunistycznych XIX wieku. Kraj stał się swojego rodzaju muzeum, pełnym eksponatów w postaci starych, amerykańskich samochodów, rozpadających się stołecznych kamienic oraz masy socjalistycznego betonu wylanego gdzieś pomiędzy palmami. Rewolucyjny urok wspomagany przez artefakty w starym stylu, rajskie plaże i obietnicę spotkania przyjaznych ludzi przyciąga każdego roku coraz to większe zastępy spragnionych wrażeń turystów. Niewielu zdaje sobie sprawę, że jest już za późno, że ten żar buńczucznej rewolucji na Kubie wygasł dawno temu, że z całego tego komunizmu zostały już tylko kolejki i puste półki, i że mimo wszystko, pieniądz rządzi wyspą.

Czytaj dalej