Tuan de Paso

Blog Podróżniczy | Relacje z Autostopowych Wypraw

Menu Close

Category: Meksyk (page 1 of 2)

Meksyk jest krajem niezmiernie zróżnicowanym, a podróżowanie po nim to piękna przygoda. Jest to przede wszystkim wędrówka przez kraj wielkości Europy Zachodniej i poznanie nieskończoności lokalnych kultur i tradycji. Jest to wędrówka na parę lat, jak nie miesięcy.

Meksyk – Informacje Praktyczne 2018

Zbiór najważniejszych informacji praktycznych dla osób planujących indywidualny wyjazd do Meksyku. Zebrane porady są częścią wiedzy zebranej na przestrzeni kolejnych podróży autostopowych po Meksyku, z których ostatnia zakończyła się na początku 2018 roku. Kompendium wiedzy skompresowałem do granic możliwości, by tylko przekazać najważniejsze informacje praktyczne i szybko wprowadzić Cię w meksykańskie realia bez konieczności przeglądania połowy Internetu przed wyprawą.

Czytaj dalej

Tabasco i Veracruz

Tabasco i Veracruz. Dwa podobne do siebie stany położone nad zatoką Meksykańską. Łącznie jakieś tysiąc kilometrów wybrzeża w karaibskim stylu. Podczas gdy Tabasco było spokojne i trochę zapomniane przez świat, to tętniące życiem kulturalnym Veracruz przeżywało swoją drugą młodość i okazało się być najbardziej niedocenianym stanem Republiki.

Czytaj dalej

Chiapas: Południowe Kresy Meksyku

Wielu mówiło, że Chiapas to już nie Meksyk. Była to dziewicza prowincja pełna dzikiej przyrody, akcentów prekolumbijskiej kultury i etnicznych tradycji. Na obszarze kontrolowanym przez socjalistyczny ruch Movimiento Zapatista, jak i w niektórych bardziej konserwatywnych społecznościach, federalne prawo nie było już egzekwowane, a sądy naznaczone były plemiennymi zwyczajami przeszłości. Południowe rubieże Meksyku były praktycznie w całości pokryte wspaniałą, wiecznie zieloną dżunglą, a gdzieś na samym krańcu Republiki żyło jeszcze ostatnie wolne i nieskażone globalizacją plemię Lacandones.

Czytaj dalej

Oaxaca II: Prowincja Utopia

Niedostępne góry Sierra Madre del Sur oraz tropikalne zakamarki wybrzeża stanu Oaxaca skrywały miejsca niezwykłe. Zachody słońca w San José del Pacífico na tle pofalowanych pasm górskich, które spokojnie opadały aż do Oceanu były prawdopodobnie najlepszym widokiem ostatnich lat. Naznaczona mistycznymi doświadczeniami oraz radosną, psychodeliczną kulturą Oaxaca momentami przypominała naturalnie powstałą utopię, gdzie życie leniwie płynęło w pełnej harmonii z kosmosem. Piękno przyrody, życzliwie otwarci ludzie oraz swoisty mikroklimat sprawiały, że w mikroświecie powstałym na prowincji Oaxaca oddychało się zupełnie innym powietrzem.

Czytaj dalej

Oaxaca I: Stolica i Okolica

Miasto Oaxaca. Pierwszy przystanek na południu Meksyku. Po niebezpiecznej, autostopowej przeprawie znalazłem się w stolicy najbardziej zróżnicowanego etnicznie i kulturowo stanu Meksyku. Zbudowane z zielonej skały miasto nad wyraz tętniło życiem, a jego najbliższe okolice skrywały niesamowite miejsca, o których opowiadano jeszcze bardziej niesamowite historie. Najbardziej zapadły mi w pamięć spetryfikowane wodospady Hierve el Agua, które wydawały się leżeć na najdalszym możliwym krańcu świata oraz historia nigdy niepodbitego plemienia los Mixes.

Czytaj dalej

Huachicoleros, Puebla

Krótki wpis z samego początku większej wyprawy do najbardziej odległych i najdzikszych zakątków południowych rubieży Republiki. Odwiedzona przez mnie Puebla miała okazać się najspokojniejszą i najbardziej europejską z wielkich, meksykańskich aglomeracji. Sielankowa atmosfera panująca w mieście znalazła odzwierciedlenie w tekście. Niemniej jednak, najciekawszym kąskiem jest tutaj druga część relacji, w której opisałem moje karkołomne i nieświadome łapanie stopa w najniebezpieczniejszym regionie Meksyku, gdzie każdy z przejeżdżających kierowców miał w oczach strach człowieka walczącego o przetrwanie.

Czytaj dalej

Guadalajara z widokiem na Pacyfik

(…) wszystkie te miejsca łączył Pacyfik, uniwersalna mentalność i kultura latynoskich ludzi wybrzeża, która była ponad różnicami narodowymi. Charakter mieszkańców i rytm życia nad Oceanem był zawsze taki sam. Miejsca te zawsze zachwycały swoim wolno płynącym czasem, widokami i orzeźwiającą, morską bryzą. Zawsze też będą przyciągać ludzi, zawsze będą takie same…

Czytaj dalej

Zacatecas i Przedsmak Północy

Gdzieś podczas wyczekiwanego od dawna obiadu przy polnej drodze  na Zacatecas zaszczepił we mnie nigdy niezrealizowany pomysł udania się jeszcze dalej na północ, na pełną skorpionów, kowbojów i narcos pustynię kraju, aż do Tijuany i dziewiczych plaż Dolnej Kalifornii. Pomimo, że północ uważałem do tej pory za typowy region no-go, to podczas tej wyprawy zacząłem się przekonywać, że pewnego dnia powinienem to zrobić: powinienem przejechać stopem od Ushuaia w Argentynie aż do Alaski, pokonać całą drogę Panamericana i przedrzeć się z południowego ekstremum planety, aż na samą północ, a potem najlepiej jeszcze w zimę pieszo przejść cieśninę Beringa i wrócić stopem przez Syberię, aż do Europy…

Czytaj dalej

Kulturalne Guanajuato

(…) Guanajuato było oryginalną wylęgarnią meksykańskiej kreatywności i prawdopodobnie ostatnim prawdziwym i autentycznym bastionem alternatywnej sztuki w zglobalizowanym świecie ujednoliconej, mętnej sztuki i życia na pokaz …

Czytaj dalej

Miasto Meksyk – Alfabet Stolicy

Miasto Meksyk to fascynujące królestwo chaosu i bogactwa kulturowego w którym na każdym kroku czuć wolność i absolutną swobodę. Na kilkunastu stronach przemyśleń starałem się jak najwierniej oddać klimat stolicy. Żywię nadzieję, że doświadczenie czytania tego tekstu da Wam namiastkę tego jak wygląda życie w tym wielkim mieście za wielką kałużą.

Tekst składa się z krótkich, bezpośrednio niepowiązanych paragrafów, które można czytać w dowolnej kolejności, lub niektóre w ogóle pominąć.

Czytaj dalej