Tuan de Paso

Blog Podróżniczy | Relacje z Autostopowych Wypraw

Menu Close

Meksyk – Informacje Praktyczne 2018

Zbiór najważniejszych informacji praktycznych dla osób planujących indywidualny wyjazd do Meksyku. Zebrane porady są częścią wiedzy zebranej na przestrzeni kolejnych podróży autostopowych po Meksyku, z których ostatnia zakończyła się na początku 2018 roku. Kompendium wiedzy skompresowałem do granic możliwości, by tylko przekazać najważniejsze informacje praktyczne i szybko wprowadzić Cię w meksykańskie realia bez konieczności przeglądania połowy Internetu przed wyprawą.

Warto?

Zdecydowanie. Jak do tej pory Meksyk jest dla mnie najlepszym krajem do podróżowania. Wspaniała kuchnia, zróżnicowany krajobraz, bogactwo kulturowe i otwarci ludzie sprawiają, że podróżowanie od północy, aż po samo południe Republiki jest łatwe, tanie i przyjemne. Meksyk sam w sobie wytworzył swoisty klimat małego kontynentu, którego dogłębne poznanie powinno zająć przynajmniej kilka lat. Prawie każdy stan żyje swoim życiem i sam w sobie może być celem pojedynczej, miesięcznej wyprawy.

Regiony Meksyku

W dużym skrócie Meksyk dzieli się na północ, centrum i południe. Nie jest jednoznacznie stwierdzone, który stan dokładnie gdzie przynależy, ale regułą kciuka wszystko powyżej linii Veracruz-Guanajuato-Jalisco zalicza się do północy, podczas gdy stany leżące poniżej stolicy Republiki klasyfikuje się jako południe. Miasto Meksyk jest niezależnym elementem tej układanki.

Północ charakteryzuje się bardziej pustynnym klimatem dzikiego zachodu i zdecydowanie mocniej naznaczonymi wpływami kultury amerykańskiej. Częściej je się tortille z mąki zbożowej oraz pochodzące z Teksasu burito. Raz po raz widać kowboi, a odległości pomiędzy kolejnymi miastami są duże.

Centralnie położone stany są najgęściej zaludnione i stanowią siłę ekonomiczno-kulturową Republiki. Widać mocno zaznaczone akcenty kolonialne oraz wczesnych lat niepodległości Meksyku. Podstawą kuchni są różnokolorowe tortille kukurydziane, a jedzenie jest już smaczniejsze niż na północy. Klimat jest zdecydowanie bardziej umiarkowany i przystępny do życia na przestrzeni całego roku.

Południe Meksyku może poszczycić się najlepszą kuchnią i zdecydowanie większą egzotyką aniżeli centrum i północ. Dzieli się na dwie zasadnicze części: bogaty półwysep Jukatan oraz najbiedniejsze w Republice stany Chiapas i Oaxaca. Riviera Maya jest najpopularniejszym celem wizyt zagranicznych turystów: ceny są wyższe, standardy zachodnie, a prawdziwy Meksyk gdzieś się w tym wszystkim zaciera. Oaxaca i Chiapas są za to stanami niezmiernie zróżnicowanymi etnicznie o bogatej prekolumbijskiej kulturze. Plaże są ładniejsze i nie tak bardzo zapchane turystami jak w pozostałych częściach Meksyku. Spragnionym autentycznego doświadczenia polecam właśnie tę część Republiki.

Wyjazd Indywidualny

Zdecydowanie bardziej polecam, niż wykupione wakacje z biura podróży. Podróżowanie po Meksyku jest łatwe; kraj jest relatywnie bezpieczny i przy lekkiej znajomości hiszpańskiego można zobaczyć naprawdę wiele i poznać ciekawych ludzi. Wbrew obiegowej opinii, Meksyk nie jest całkowicie pogrążony w chaosie, a większość usług świadczona jest na wschodnioeuropejskim, lub wyższym poziomie. Znaczna część gospodarki oparta jest na turystyce, a kraj jest popularną destynacją samodzielnych podróżników w każdym wieku. Na przestrzeni lat znacząco rozbudowano wszelką infrastrukturę ułatwiającą podróżowanie po kraju.

Kiedy najlepiej jechać

Dla regularnego podróżowania i jeżdżenia autostopem zdecydowanie odradzałbym lato. Wakacyjne miesiące naznaczone są licznymi deszczami tropikalnymi i naprawdę wysokimi temperaturami – na dłuższą metę pogoda może być wtedy męcząca. Ceny również są wyższe. Najlepsza pora do odwiedzenia Meksyku to trwająca od września do kwietnia pora sucha. Idealnie gdzieś pomiędzy listopadem, a marcem.

Koszt podróży do Meksyku

Meksyk jest tani i jedynymi poważniejszymi kosztami są bilety lotnicze z Europy. Przy odpowiednio intensywnych poszukiwaniach oraz gotowości polecenia z około tygodniowym wyprzedzeniem i kilkoma przesiadkami, można znaleźć loty za ok. 2000 zł w obie strony. W sezonie warto zerknąć również na oferty lotów czarterowych Rainbow i TUI, albo pomyśleć o locie kombinowanym przez Kubę. Prawie zawsze taniej będzie lecieć z Berlina, aniżeli z Warszawy.

W większości dużych miast i miejscowości nadmorskich baz trudu znajdziemy nocleg w hostelu lub na Airbnb za równowartość 20zł. Lot z Cancun do stolicy kupimy za 100-200zł.

Złożone z trzech dań, nielimitowanej ilości tortilli i świeżo wyciskanego soku Menu Dnia dostaniemy w restauracjach dla tubylców za ok. 8-13zł, a dobre taco nigdy nie powinno kosztować więcej niż 2zł. Ceny produktów lokalnych, warzyw i owoców są gdzieś o połowę niższe niż w Polsce. Drogie są jedynie produkty importowane z Europy.

Wiza

Do Meksyku nie potrzebna jest wiza i teoretycznie Polacy mogą przebywać na terenie Republiki do 180 dni. Decyzja o wpuszczeniu na terytorium kraju oraz o ilości przyznanego czasu zależy od funkcjonariusza na granicy. Ze względu na liczne deportacje Meksykanów ze Stanów i napiętą sytuację polityczną związaną z wyborami prezydenckimi, zdarza się, że podróżnicy są losowo zawracani na granicy i wsadzani do pierwszego samolotu powrotnego do kraju.

Zdrowie i higiena

W Meksyku nie grasują żadne poważniejsze choroby tropikalne. Ze względu na inną florę bakteryjną, podróżnych może jedynie czasem dopaść zemsta Moctezumy, szczególnie w stanie Chiapas.

Na miejscu warto zaopatrzyć się w żel antybakteryjny, gdyż większość stoisk gastronomicznych na ulicy oraz tanich restauracji nie jest wyposażona w kran do mycia, a znaczną część posiłków meksykańskiej kuchni je się rękoma.

Ubezpieczenie Meksyk

Pomimo licznych podróży, jeszcze nie doszedłem do jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to jak wybrać idealne ubezpieczenie turystyczne. Podczas studiowania w Argentynie miałem pakiet lokalnej firmy, który działał bez żadnych zastrzeżeń, ale był czterokrotnie droższy od polskich odpowiedników.

W trakcie pierwszej wizyty w Meksyku wykupiłem ubezpieczenie w Generali, z którego niestety musiałem skorzystać. Firma opłaciła wizyty lekarskie, pobyt w szpitalu i powrót do kraju, ale momentami kontakt był toporny i na jakąkolwiek decyzję trzeba było czekać godzinami. Niemniej jednak, tak naprawdę nie wiem, jak wygląda to w przypadku innych firm ubezpieczeniowych. Może jest tak samo, a może nie. Na kolejne wyprawy kupowałem już ubezpieczenie w AXA, z którego jeszcze nie miałem okazji korzystać.

Co warto zabrać?

Na pewno wszelką elektronikę, jakiej będziemy używali – pomimo niskich cen, w Meksyku przeważnie nie jest ona objęta gwarancją, a produkty psują się dosyć szybko. W Meksyku używane są amerykańskie gniazdka z prądem i w przejściówkę warto zaopatrzyć się jeszcze w Polsce.

Niektóre leki warto kupić jeszcze w Polsce. Melatonina, węgiel aktywny i nifuroksazyd są tańsze nad Wisłą, podczas gdy ewentualne leki przeciwbólowe, antybiotyki, czy repelenty na komary warto już kupić na miejscu. Krem z mocnym filtrem słonecznym również kupiłbym jeszcze w Polsce. Na pewno się przyda.

Większość meksykańskich miast położona jest na wysokości ok. 2 000 m n.p.m, co oznacza, że pogoda jest podstępna i zdradziecka. Ciężko ubrać się na cały dzień. Podczas gdy zimą w mieście Meksyk potrafi być 25 stopni za dnia, nocą temperatura spada niekiedy do pięciu. W przypadku podróży poza półwysep Jukatan zawsze warto mieć coś ciepłego na zapas.

Język i komunikacja

Poza odizolowanymi od świata, malutkimi społecznościami Indian, większość mieszkańców Meksyku mówi płynnie po hiszpańsku. Bez podstawowej znajomości języka podróżowanie na własną rękę może być mocno utrudnione, gdyż poza turystycznymi miejscowościami Riviera Maya i niektórych dzielnic stolicy, po angielsku praktycznie nikt nie mówi.

Poruszanie się po kraju

Pomimo, że większość Republiki zwiedziłem autostopem, niekiedy zdarzyło mi się korzystać z innych opcji. Podczas gdy na krótkich dystansach blabla i autobusy mają sens, przy większych odległościach przeważnie taniej wychodzi samolot. Pociągi nie istnieją.

Sieć połączeń autobusowych jest w Meksyku zdecydowanie bardziej rozwinięta niż w Polsce. Na dworcach niekiedy istnieje konieczność odprawy i przejścia kontroli bezpieczeństwa, a większość połączeń jest bezpośrednich. Autokary są zdecydowanie wygodniejsze i bardziej luksusowe, aniżeli w Europie. Warto wspomnieć, że na południowym-wschodzie Meksyku dominuje firma ADO, która ma własne dworce autobusowe i w większości przypadków oferuje konkurencyjne ceny przy wysokim standardzie.

W przypadku podróżowania z większym niż podręczny bagażem, zdecydowanie odradzam podróżowanie po Meksyku tanimi liniami lotniczymi (VivaAerobus, Volaris). Pomimo początkowo niskiej ceny, kolejne dodatkowe opłaty sprawią, że koniec końców lot będzie droższy od standardowych linii (Aeromexico, Interjet), a komfort niższy.

Autostop w Meksyku

Meksyk znajduje się w ścisłej czołówce najłatwiejszych krajów do łapania stopa. Aparycja białego, europejskiego podróżnika zdecydowanie pomaga i w większości przypadków nie czekałem więcej niż kwadrans, przeważnie łapiąc coś w mniej niż pięć minut. Punkty oznaczone na Hitchwiki przeważnie są sprawdzone, a wyposażone w toalety i stanowiska z jedzeniem bramki poboru opłat idealnym miejscem do wydostania się z większego miasta. Autostop w Meksyku jest bezpieczny, a z wieloma kierowcami do tej pory utrzymuję jeszcze kontakt. Odradzam jedynie trasę Puebla-Oaxaca, którą opisałem TUTAJ.

Wypożyczenie auta

Wypożyczenie auta w Meksyku jest dosyć powszechne, tanie i samo doświadczenie raczej bezproblemowe. Odradzam małe, nieznane firmy, które cieszą się złą sławą doliczania niezamieszczonych w regulaminie opłat. Podchodziłbym również sceptycznie do porównywarek typu Kayak. Znajdziemy tam zaskakująco niskie ceny, które oczywiście nijak mają się do rzeczywistości, gdyż nie uwzględniają licznych, wymaganych w Meksyku ubezpieczeń komunikacyjnych. Po dodaniu wszystkich faktycznych kosztów, cena wzrasta kilkunastokrotnie.

Ja wypożyczyłem auto na lotnisku w Cancun z America Car Rental, które w chwili pisania tego artykułu nadal było najtańszą z dużych, renomowanych firm. Zwrot auta był bezproblemowy i nie doliczano dodatkowej opłaty za oddanie pojazdu w innej miejscowości na terenie stanu Quintana Roo.

Komunikacja miejska

Poruszanie się po dużych meksykańskich aglomeracjach na pierwszy rzut oka do najłatwiejszych nie należy. Podczas gdy w stolicy Republiki do większości turystycznych miejsc dostaniemy się metrem, lub metrobusem, to w pozostałych miastach częściej przyjdzie korzystać nam z camionów, czyli czegoś w rodzaju małych, rozklekotanych autobusów. W Meksyku nie istnieją rozkłady jazdy i przystanki, a pojazd można zatrzymać gdziekolwiek na środku drogi. Polecam aplikację Moovit, która w większości dużych miast dobrze radzi sobie z meksykańskim chaosem.

Podczas jazdy środkami komunikacji miejskiej raz po raz zobaczymy obwoźnych handlarzy przekąskami, chińską elektroniką i dosłownie wszystkim innym. W mniej ciekawych dzielnicach zdarzają się napady z bronią w ręku, nawet w biały dzień.

Taksówki w Meksyku są bardzo tanie i w niektórych miastach konkurują cenowo z autobusami (np. Oaxaca). Naturalnie taksówkarze nie zawsze są uczciwi i czasami zwyczajnie nie jeżdżą do niektórych dzielnicy. W przypadku słabej znajomości hiszpańskiego, lub przejażdżki po zmroku polecam Ubera, który cenowo wychodzi porównywalnie, a nie widzący trasy kierowca zobligowany jest do pojechania do nawet najbardziej nieciekawej dzielnicy.

Waluta

Meksykańskie peso najlepiej zakupić przy użyciu amerykańskich dolarów na lotnisku Benito Juarez w stolicy Republiki. Spread pomiędzy kupnem a sprzedażą jest niekiedy niższy niż 5 groszy i nigdy nie odkryłem z czego te kantory się utrzymywały. W miarę oddalania się od międzynarodowej hali przylotów, kursy są lepsze. Ponieważ nigdzie nie dostaniemy lepszego kursu, polecam od razu wymienić pieniądze na cały wyjazd. Warto mieć przy sobie gotówkę, gdyż za najlepsze rzeczy w Meksyku przeważnie nie zapłacimy kartą.

Alkohol

Meksykanie piją porównywalnie dużo do Polaków. Poza rozcieńczonym piwem, popularne wysokoprocentowe napoje alkoholowe na bazie agawy: mezcal i tequila. W ciepłe dni warto spróbować Michelada, czyli zimnego piwa z dodatkiem soli, chili i limonki. Podczas, gdy w stolicy Republiki na imprezach przeważnie będzie dominowała tequila, to w Guanajuato i Oaxaca zdecydowanie warto zakosztować się w smakach szlachetniejszego mezcala.

Pamiątki

Meksykanie są prawdziwymi mistrzami wytwarzania tradycyjnych rękodzieł, które po kilku minutach targowania dostaniemy w naprawdę atrakcyjnej cenie. Najlepiej wykonane i zarazem najdroższe znajdziemy na turystycznym półwyspie Jukatan, podczas gdy najbardziej oryginalne i przystępne cenowo w stanach Chiapas i Oaxaca.

Bezpieczeństwo w Meksyku

Temat bezpieczeństwa w Ameryce Łacińskiej poruszany był przeze mnie niejednokrotnie, a najbardziej aktualny wpis na temat stolicy Meksyku znajdziecie TUTAJ. W dużym skrócie, przy zachowaniu normalnej ostrożności Meksyk jest krajem bezpiecznym i nic nie powinno nam się stać. Wojny gangów, porachunki Narcos i przemoc polityczna przeważnie nie afektują normalnych obywateli. Istnieją naprawdę nieciekawe dzielnice do których nie powinno się zapuszczać, ale też w zasadzie nie ma po co. Ludzie z północy Meksyku mówią, że na południu jest niebezpiecznie i vice versa. Tak naprawdę wszędzie jest relatywnie spokojnie.

Meksykańska Kuchnia

Bogata i zróżnicowana kuchnia Meksyku to temat na osobny artykuł, lub nawet książkę. Z praktycznych porad szczerze polecam spróbowanie możliwie jak największej ilości specjałów w różnych miejscach. Najlepsze przysmaki zawsze znajduje się w najbardziej niepozornym miejscu i w najmniej oczekiwanym momencie. Wszystkie przestrogi na temat unikania ulicznego jedzenia są przesadzone i tylko prowadzą do zubożenia o połowę wspaniałej przygody kulinarnej w Meksyku.

Nocne stoiska z tacos w centrum i na umiarkowanej północy Republiki serwują drugie najbardziej soczyste mięso jakie miałem kiedykolwiek okazję spróbować. Na półwyspie Jukatan polecam kosztować w specjałach opartych na cochinita pibil oraz sopa de lima. Tortille i kilka rodzajów ostrych sosów zawsze wliczone są w cenę i zawsze można bezpłatnie poprosić o więcej. W godzinach lunchowych zdecydowanie warto uderzać w małe restauracje (fondas), które w zatrważająco niskiej cenie serwują kilkudaniowe obiady z napojem.

Życie i Praca

Jedyną znaczącą grupą polskich imigrantów w Meksyku są muzycy na kontraktach. Niemniej jednak, wspaniałe krajobrazy, niskie koszty życia, tanie używki i wspaniała kuchnia przyciągają do Republiki całe rzesze expatów pracujących zdalnie. W turystycznych miejscowościach nadmorskich spotkać można wielu podróżników, którzy nie planując zostali w Meksyku na dłużej, lub zbierają fundusze na dalszą podróż. Podczas gdy Meksyk jest w moich oczach krajem idealnym do podróżowania, to kilka pomniejszych aspektów codziennego życia sprawiają, że osiedlenie się tam na stałe nigdy nie wchodziło w grę.

Święta i Festiwale Meksyku

Meksykanie uwielbiają pić i świętować. Znaczna sekularyzacja życia publicznego sprawiła, że w Republice zdecydowanie częściej mają miejsce uroczystości świeckie. Święte wypadające danego roku w środku tygodnia niekiedy przesuwa się na poniedziałek, by zagwarantować Meksykanom długi weekend, który przeważnie wykorzystywany jest na krótką wyprawę w kolejny, nieznany dotąd zakątek Republiki

Día de los Muertos

Prawdopodobnie najbardziej znane meksykańskie święto, coś w rodzaju dnia zmarłych. Tego dnia cmentarze są szczodrze przyozdabiane chryzantemami, a na groby przynoszone są przedmioty osobiste przodków. Niekiedy organizowana jest z nimi wspólna biesiada gdzieś pomiędzy nagrobkami. Ze względu na ogrom kwiatów i kreatywność ozdób jest to najbardziej kolorowe i pachnące święto Meksyku.

Z turystycznego punktu widzenia, prawdopodobnie najlepiej zobaczyć obchody w stanach Michoacán, Oaxaca, Jukatan i na obrzeżach miasta Meksyk, przy czym obchody w pierwszym z nich na wyspie Janitzio są prawdopodobnie najciekawsze. Znane z Bonda obrazy obchodów ze stolicy Republiki tak naprawdę wcześniej nie istniały i dopiero po wypuszczeniu filmu i rosnącemu zainteresowaniu turystów, miasto zdecydowało się stworzyć od zera tradycję inspirowaną przygodami brytyjskiego szpiega.

Cervantino

Największy festiwal kulturalny Ameryki Łacińskiej w najpiękniejszym mieście kontynentu. Przez cały październik miasto przemienia się w jedną wielką scenę ulicznych występów muzycznych i teatralnych, a każdy większy budynek przystosowany jest na oazę sztuki.  Wszystkim tym wydarzeniom związanym ze sztuką towarzyszy naturalnie niczym niepohamowana konsumpcja lokalnego mezcala oraz innych używek, których w Meksyku jest pod dostatkiem. Pod koniec miesięcznej, ulicznej fiesty miasto trochę przypomina Woodstock, a nad rankiem zmęczeni nocą młodzieńczy krzyczą „Cervantinooooo!” najgłośniej jak tylko mogą i wyrzucają butelkę z piwem przez lewe ramię.

Vírgen de Guadalupe

Najważniejsze święto sakralne Republiki. Podobnie jak w przypadku innych nawracanych regionów świata, tak i w Meksyku kościół katolicki wykreował lokalną Matkę Boską, która miała być patronką lokalnej ludności i przy okazji utożsamiała połączenie katolicyzmu i pradawnej wiary. Na wzgórzu obok stolicy wydarzył się cud, który w oczach Kościoła legitymizował narzucenie władzy Indianom. Obecnie w tym miejscu znajduje się ogromna bazylika oraz święty obraz. Coś jak Częstochowa, tylko bardziej. W grudniu pielgrzymi z całej Republiki przybiegają do stolicy z zapaloną pochodnią, by oddać pokłon obrazowi i wracają z powrotem do swojej parafii. Biegną dosłownie, zmieniając się przy tym w sztafecie. Dokładniej opisane TUTAJ.

Karnawał w Veracruz

Najbardziej niedoceniany karnawał na świecie, który dość szczegółowo opisałem TUTAJ.

Co warto zobaczyć?

Najlepiej wszystko. Zdając sobie jednak sprawę z licznych ograniczeń natury czasowo-finansowych postanowiłem stworzyć całkowicie subiektywną siedmiu najciekawszych z odwiedzonych przeze mnie stanów Meksyku. Ze względu na nieumiejętność kolejkowania i niesamowitość pod każdym względem, Oaxaca, Chiapas i Guanajuato zajmują ex-aequo pierwsze miejsce. Na ogół nie przepadam za tego typu listami, ale co tam, raz kozie śmierć.

7. Michoacán

Prowincja znana przede wszystkim z hucznego obchodzenia Día de los Muertos, żywych tradycji folklorystycznych i krwawej wojny pomiędzy narkotykowymi kartelami. Podczas, gdy wzdłuż popularnego szlaku turystycznego Morelia-Pátzcuaro jest relatywnie bezpiecznie, to zapuszczanie się wgłąb stanu nie jest do końca zalecane. W Michoacán bywało naprawdę krwawo, a do niedawna w identycznie do siebie wyglądających miasteczkach regularnie było widać patrole wojskowych. Obecnie rolę tę przejęły oddziały samoobrony obywatelskiej, które są równie dobrze uzbrojone i w niezależny sposób patrolują niektóre obszary prowincji.

6. Veracruz

Najbardziej niedoceniany ze wszystkich meksykańskich stanów. Lokalni mieszkańcy szczycą się, że nawet papież Polak zwykł mówić, że „Tylko Veracruz jest piękne”. Stan może się poszczycić dżunglą pełną tukanów (Tuxtlas), najwyższym szczytem Meksyku (Pico de Orizaba), jedynym prawdziwym portem Republiki, najlepszą kawą w kraju i wyrazistą kulturą. Więcej informacji o stanie Veracruz w jednym z poprzednich POSTÓW.

5. Quintana Roo i Yucatán

Najbardziej popularne destynacja wczasowa Republiki. Poza przeciętnymi jak na meksykańskie standardy plażami, główną zaletą stanów półwyspu Jukatan są naprawdę świetna kuchnia, pozostałości po kulturze Majów oraz Cenoty. Te ostatnie prawdopodobnie najlepiej zwiedzić w okolicach Valladolid. Polecam również miasto Mérida oraz park w Xcaret. Zdecydowanie odradzam Chichen Itza, Playa del Carmen i ostrożnie podchodziłbym to Tulum.

4. Miasto Meksyk i Okolice

Ponad dwudziestomilionowe miasto jest pod każdym względem bijącym sercem Meksyku. Ogrom kultury, mnogość atrakcji i wieczne korki sprawiają, że na dobre poznanie stolicy potrzeba miesięcy, a niektórzy twierdzą, że całego życia. Każdy liczący się przedsiębiorca, artysta, kucharz i karierowicz prędzej, czy później musi przenieść się do miasta Meksyk, jeśli chce być znanym na skalę krajową. Życie Republiki całkowicie kręci się wokół stolicy. Wszystkie produkty rolne i produkty przemysłowe najpierw trafiają do miasta, a potem dystrybuowane są do pozostałych części Republiki. Na owianym złą sławą, ogromnym stołecznym targu Tepito można dostać dosłownie każdą rzecz, która kiedykolwiek znalazła się na meksykańskiej ziemi.

Poza opisanymi w poprzednim ARTYKULE atrakcjami, polecam wybrać się do Xochimilco, Tepozteco, Ajusco, Tepozteco, restauracji w Torre Latinoamericana oraz absolutnie niesamowitego Nevado de Toluca.

1. Oaxaca

Jeden z bardziej zróżnicowanych stanów Meksyku o wyraźnie naznaczonych akcentach kultury prekolumbijskich Indian. Poza rozwiniętą sztuką, Oaxaca posiada jedne z piękniejszych plaż na świecie (w tym moje ulubione ZIPOLITE), wspaniale dzikie góry i niezliczone osady małych społeczności, z których każda ma coś ciekawego do zaoferowania. Do tego Monte Albán, spetryfikowane wodospady Hierve el Agua i najszersze drzewo na świecie w Tule (przeczytaj o STOLICY I OKOLICY).

Mnogość dostępnych substancji, urodziwe krajobrazy, otwartość mieszkańców, dobre fale do surfowania, niskie koszty życia oraz ogólna atmosfera idyllicznej sielanki sprawiły, że Oaxaca stała się czymś na kształt mekki hipisów z całego świata. Całość doświadczeń okraszona naprawdę spektakularnymi zachodami słońca.

1. Chiapas

Według niektórych Chiapas to już nie jest Meksyk. Najbiedniejszy stan Republiki, położony gdzieś na jej południowych kresach przy granicy z Gwatemalą. Akcenty prekolumbijskie jeszcze bardziej widoczne niż w Oaxaca. Znaczna część stanu kontrolowana jest przez lewicową armię partyzancką Movimiento Zapatista, a w pozostałych stanowione jest lokalne prawo. Poza turystycznie uznanymi punktami jak Kanion w Sumidero i San Cristobal de las Casas, zdecydowanie polecam to co Chiapas ma najciekawsze: dżunglę. Warto zahaczyć o Palenque i społeczność Lacanjá w Selva Lacandona. Więcej o stanie Chiapas przeczytasz w jednym z DŁUŻSZYCH ARTYKUŁÓW O MEKSYKU.

1.  Guanajuato

Bez dwóch zdań, najpiękniejsze i najbardziej klimatyczne z odwiedzonych przeze mnie miast w obu Amerykach. Atmosfery nieudawanej, alternatywnej bohemy i piękna krętych uliczek nie sposób opisać. TEN ARTYKUŁ to jedynie próba przekazania tego, co prawdopodobnie trzeba przeżyć samemu. Uważaj, gdyż po odwiedzeniu Guanajuato, wszystkim odwiedzonym przez Ciebie miastom Ameryki Łacińskiej będzie czegoś brakować.

Meksyk – Blog podróżniczy

Voilà! Wiesz już wszystko i możesz spokojnie jechać do Meksyku. Nie daj się przekabacić usilnie forsowanemu przekazowi o wszędzie czyhających niebezpieczeństwach i ruszaj w drogę. Meksyk to wspaniały kraj zamieszkiwany przez wspaniałych ludzi. Gorąco zachęcam również do przeczytania relacji fabularnych z moich przygód autostopowych, których celem było dokładniejsze oddanie meksykańskich realiów i niekiedy filozoficzna analiza wątków społeczno-kulturowych Republiki. Udanej lektury!

.

Tuan

.