Tuan de Paso

Blog Podróżniczy | Relacje z Autostopowych Wypraw

Menu Close

Tag: ameryka

Chiapas: Południowe Kresy Meksyku

Wielu mówiło, że Chiapas to już nie Meksyk. Była to dziewicza prowincja pełna dzikiej przyrody, akcentów prekolumbijskiej kultury i etnicznych tradycji. Na obszarze kontrolowanym przez socjalistyczny ruch Movimiento Zapatista, jak i w niektórych bardziej konserwatywnych społecznościach, federalne prawo nie było już egzekwowane, a sądy naznaczone były plemiennymi zwyczajami przeszłości. Południowe rubieże Meksyku były praktycznie w całości pokryte wspaniałą, wiecznie zieloną dżunglą, a gdzieś na samym krańcu Republiki żyło jeszcze ostatnie wolne i nieskażone globalizacją plemię Lacandones.

Czytaj dalej

Huachicoleros, Puebla

Krótki wpis z samego początku większej wyprawy do najbardziej odległych i najdzikszych zakątków południowych rubieży Republiki. Odwiedzona przez mnie Puebla miała okazać się najspokojniejszą i najbardziej europejską z wielkich, meksykańskich aglomeracji. Sielankowa atmosfera panująca w mieście znalazła odzwierciedlenie w tekście. Niemniej jednak, najciekawszym kąskiem jest tutaj druga część relacji, w której opisałem moje karkołomne i nieświadome łapanie stopa w najniebezpieczniejszym regionie Meksyku, gdzie każdy z przejeżdżających kierowców miał w oczach strach człowieka walczącego o przetrwanie.

Czytaj dalej

Kolumbia, bo Krzysztof

Kolumbia zaczęła mnie bardziej interesować dopiero po kilku tygodniach spędzonych w Ameryce Południowej. Możliwe, że mieszkając w Buenos Aires poznałem wielu Kolumbijczyków, z których większość przyjechała tu studiować. Już pierwszego dnia poznałem Marię z Bogoty, która przygarnęła mnie do siebie na czas poszukiwania własnego mieszkania. Względy ekonomiczne nakazywały wymieniać peso Argentyńskie po nieoficjalnym kursie na czarnym rynku (dolar blue). Najpewniejszym brokerem również był Kolumbijczyk. Na przestrzeni kolejnych miesięcy, Kolumbijczycy stanowili znaczną część moich poważniejszych znajomych. I wszyscy byli lekko pokręceni. Momentami wręcz szaleni. Odważnie patrzyli w przyszłość. Zawsze byli duszą towarzystwa, a ich optymizm był szczery i zaraźliwy…

Czytaj dalej