Tuan de Paso

Blog Podróżniczy | Relacje z Autostopowych Wypraw

Menu Close

Tag: blog podróżniczy

Tułaczka po Azji III: Kuala Lumpur, Malezja

(…) Kuala Lumpur postawione było z impetem i odzwierciedlało wszystkie aspiracje azjatyckiego tygrysa. Petronas Towers nie były jedynymi drapaczami chmur, które absolutnie zdominowałyby miejski krajobraz. W Kuala Lumpur były ich dziesiątki i nadal budowano kolejne, które miały być jeszcze wyższe i jeszcze bardziej imponujące. W Europie zwyczajnie nie było takich miast i nawet stolica Meksyku nie robiła takiego wrażenia. Namacalnie odczułem, że centrum świata przenosiło się powoli do Azji…

Czytaj dalej

Tabasco i Veracruz

Tabasco i Veracruz. Dwa podobne do siebie stany położone nad zatoką Meksykańską. Łącznie jakieś tysiąc kilometrów wybrzeża w karaibskim stylu. Podczas gdy Tabasco było spokojne i trochę zapomniane przez świat, to tętniące życiem kulturalnym Veracruz przeżywało swoją drugą młodość i okazało się być najbardziej niedocenianym stanem Republiki.

Czytaj dalej

Chiapas: Południowe Kresy Meksyku

Wielu mówiło, że Chiapas to już nie Meksyk. Była to dziewicza prowincja pełna dzikiej przyrody, akcentów prekolumbijskiej kultury i etnicznych tradycji. Na obszarze kontrolowanym przez socjalistyczny ruch Movimiento Zapatista, jak i w niektórych bardziej konserwatywnych społecznościach, federalne prawo nie było już egzekwowane, a sądy naznaczone były plemiennymi zwyczajami przeszłości. Południowe rubieże Meksyku były praktycznie w całości pokryte wspaniałą, wiecznie zieloną dżunglą, a gdzieś na samym krańcu Republiki żyło jeszcze ostatnie wolne i nieskażone globalizacją plemię Lacandones.

Czytaj dalej

Oaxaca II: Prowincja Utopia

Niedostępne góry Sierra Madre del Sur oraz tropikalne zakamarki wybrzeża stanu Oaxaca skrywały miejsca niezwykłe. Zachody słońca w San José del Pacífico na tle pofalowanych pasm górskich, które spokojnie opadały aż do Oceanu były prawdopodobnie najlepszym widokiem ostatnich lat. Naznaczona mistycznymi doświadczeniami oraz radosną, psychodeliczną kulturą Oaxaca momentami przypominała naturalnie powstałą utopię, gdzie życie leniwie płynęło w pełnej harmonii z kosmosem. Piękno przyrody, życzliwie otwarci ludzie oraz swoisty mikroklimat sprawiały, że w mikroświecie powstałym na prowincji Oaxaca oddychało się zupełnie innym powietrzem.

Czytaj dalej